Deflacja

Terminem ekonomicznym odwrotnym do inflacji określany deflację, a więc trwały spadek cen określonego koszyka inflacyjnego. W przypadku gdy stopień inflacji jest na poziomie ujemnym to właśnie wtedy mamy do czynienia z deflacją, jednak aby bardziej sprecyzować wielu ekonomistów twierdzi, że tak naprawdę tylko w przypadku gdy poziom inflacji jest ujemny przez kilka miesięcy pod rząd – jedni twierdzą że dwa, inny, że trzy dopiero wtedy mamy do czynienia z deflacją. Deflacja sama z siebie jest korzystnym wskaźnikiem, jednak w przypadku gdy utrzymuje się zbyt długo i jest czynnikiem trwałym tak naprawdę może narządzić gospodarce danego kraju więcej szkód niż dobroci. Oczywiście w obecnych czasach, gdy mamy w zdecydowanej większości przypadków raczej nadpodaż pieniądza, deflacja jest raczej rzadkością, nie mniej są kraje – szczególnie mamy tu na myśli kraje azjatyckie w których występuje deflacja i co gorsza gospodarki tych krajów mają problem ze wzrostem gospodarczym. Z deflacją można walczyć na różny sposób, nie mniej ten ulubiony dla większości polityków to po prostu dodruk pieniądza, który spowoduje zwiększony popyt na towary, szczególnie wśród ludzi mniej zamożnych, a wiadomo, że jak rośnie popyt a moce produkcyjne nie nadążają z produkcją kończy się to w zdecydowanej większości przypadków wzrostem cen, czyli ustabilizowaniem inflacji na określonym poziomie.